wtorek, 27 czerwca 2017 r.  Imieniny: Cypriana, Emanueli, Władysława
Komentarze
Pogadajmy o nawigacjach samochodowych

Dodano: 14.03.2017 3:13 | 11 odsłon | 0 komentarzy

Są różne. Od czasu kiedy Amerykanie przestali dołączać sygnał błędu ze względów wojskowych, dokładność z około 200-300 metrów wzrosła do teoretycznej, czyli w najgorszym przypadku do kilku metrów, dotarło to do kierowców.
Dawniej stosowana była na morzu. W żegludze oceanicznej dokładność 300 m była wystarczająca. Dla auta nie do przyjęcia.
Dodam, że GPS to system nawigacji hiperbolicznej. Jak kogoś to interesuje, to mogę to wyjaśnić.
Ostatnio widzimy zjawisko, że nawigacje dedykowane ustępują smartfonom, bo pracują one on-line i są aktualizowane na bieżąco. Dedykowane 2-4 razy rocznie, co wystarcza na przykład w Zachodniej Europie, gdzie sieć dróg jest w zasadzie ustalona, ale nie u nas, gdzie powstają nowe drogi w szczerym polu. Nawigacje sprzedawane z autem są złe. Bo po pierwsze szybko się starzeją, są często nieaktualne i po pewnym czasie aktualizacje są bardzo drogie i zresztą kłopotliwie. W kilkuletnim samochodzie są praktycznie złomem.
Ja preferuję "Nawiexperta", który ma wiele ciekawych funkcji, w tym "Janosika"
A wy?
M.
--
"Gdyby idiota wiedział, że jest idiotą, to automatycznie przestałby być idiotą"
Stefan Kisielewski - Kisiel

Więcej w serwisie forum.gazeta.pl »

Tagi: Nawigacja



Kod z obrazka
KomentarzeKomentarze:
reklama

Copyright © 2008 - 2017 Świat motoryzacji - freshbus.pl  - wszelkie prawa zastrzeżone